Królowa kryminału. Ponadczasowe książki Agathy Christie, które trzeba znać!

Są książki, które po przeczytaniu odkładamy na półkę i szybko o nich zapominamy. Są też takie, do których wracamy po latach, choć doskonale pamiętamy zakończenie. Z Agathą Christie jest jeszcze inaczej: nawet jeśli znamy rozwiązanie zagadki, ponowna lektura potrafi dać sporo przyjemności. Tym bardziej że za pierwszym razem zwykle nie zwracamy uwagi na wszystkie szczegóły.
Christie przez lata zbudowała własny, rozpoznawalny świat: angielskie miasteczka, wiejskie posiadłości, eleganckie pociągi i statki, grono znajomych, którzy niekoniecznie darzą się sympatią, i oczywiście morderstwo. Do tego Herkules Poirot albo panna Marple, którzy mają zupełnie inne sposoby na dotarcie do prawdy.
Nic dziwnego, że Agatha Christie do dziś pozostaje jedną z najważniejszych autorek literatury kryminalnej. Jej książki sprzedały się w setkach milionów egzemplarzy, a wiele z nich doczekało się ekranizacji i kolejnych interpretacji.
Które z nich szczególnie warto znać?
„Morderstwo w Orient Expressie”

Zacznijmy od tytułu, który prawdopodobnie zna nawet ten, kto nigdy nie przeczytał książki Agathy Christie. „Morderstwo w Orient Expressie” ma wszystko, czego można oczekiwać od klasycznego kryminału: zamkniętą przestrzeń, grupę podejrzanych, skomplikowane relacje i detektywa, który niczego nie przeoczy.
Herkules Poirot podróżuje luksusowym pociągiem przez Europę. Podróż niespodziewanie się komplikuje, gdy jeden z pasażerów zostaje zamordowany. Na domiar złego pociąg zatrzymuje się z powodu śnieżycy. Morderca musi więc znajdować się wśród pasażerów.
Poirot zaczyna przesłuchiwać kolejnych podróżnych. Każdy ma swoją historię, każdy coś ukrywa, a im więcej informacji poznajemy, tym mniej oczywiste staje się rozwiązanie.
To jeden z tych kryminałów, w których warto podczas lektury próbować wyprzedzić detektywa. Ostrzegamy: nie jest to łatwe.
„I nie było już nikogo” / „Dziesięciu murzynków”

Jeśli ktoś poprosiłby o wskazanie najbardziej niepokojącej książki Christie, „Dziesięciu murzynków” byłaby mocnym kandydatem.
Dziesięć osób przyjeżdża na odciętą od świata wyspę. Zaproszenie wydaje się dość niewinne, ale szybko okazuje się, że gospodarza właściwie nie ma. Jest za to nagranie, z którego goście dowiadują się, że każdy z nich ma na sumieniu śmierć drugiego człowieka.
Potem zaczynają ginąć kolejni.
W tej powieści nie ma Poirota, który przeprowadziłby nas przez śledztwo. Czytelnik zostaje sam z bohaterami i musi samodzielnie próbować zrozumieć, co właściwie dzieje się na wyspie.
Christie bardzo umiejętnie buduje napięcie. Z każdą kolejną śmiercią kurczy się grono podejrzanych, ale zamiast ułatwiać rozwiązanie zagadki, robi się coraz bardziej niepokojąco. To jedna z tych książek, które naprawdę trudno odłożyć przed końcem.
„Zabójstwo Rogera Ackroyda”

Ta książka zajmuje w dorobku Christie szczególne miejsce. „Zabójstwo Rogera Ackroyda” było powieścią, która przyniosła autorce ogromny rozgłos – i jednocześnie pokazała, że w kryminale można pozwolić sobie na znacznie więcej, niż wcześniej sądzono.
Akcja rozgrywa się w niewielkiej angielskiej miejscowości. Roger Ackroyd zostaje znaleziony martwy we własnym domu. W sprawę angażuje się Herkules Poirot, który zdążył już przejść na emeryturę, ale najwyraźniej nie potrafi długo pozostawać poza śledztwami.
Największą siłą tej powieści jest sposób prowadzenia narracji. Christie bardzo świadomie manipuluje tym, co czytelnik wie i czego się tylko domyśla. Dziś niektóre rozwiązania mogą wydawać się znajome, ale trzeba pamiętać, że kiedy książka ukazała się po raz pierwszy, jej konstrukcja była naprawdę zaskakująca.
Jeśli lubicie kryminały, w których po zakończeniu chce się jeszcze raz przejrzeć wcześniejsze rozdziały, żeby sprawdzić, co właściwie przeoczyliśmy, ten tytuł jest obowiązkowy.
„Śmierć na Nilu”

Tym razem zamiast angielskiej posiadłości mamy Egipt, rejs po Nilu i grupę pasażerów, którzy szybko przekonują się, że luksusowa podróż nie będzie spokojna.
„Śmierć na Nilu” zaczyna się jak opowieść o wakacjach i bogatych turystach. Wśród pasażerów są jednak osoby, które łączą skomplikowane relacje, dawne urazy i pieniądze. Kiedy dochodzi do morderstwa, okazuje się, że niemal każdy ma powód, by kłamać.
Na pokładzie znajduje się także Herkules Poirot. Jak zwykle nie potrzebuje pościgów ani efektownych metod śledczych. Wystarczają mu rozmowy, obserwacja i – jak sam lubi podkreślać – jego „małe szare komórki”.
To jedna z najbardziej klimatycznych powieści Christie. Egipskie krajobrazy i atmosfera rejsu tworzą ciekawy kontrast z coraz bardziej ponurą sytuacją pasażerów.
„A.B.C.”

Morderca wysyła Poirotowi listy. Uprzedza w nich, gdzie i kiedy nastąpi kolejna zbrodnia. Wygląda na to, że chce zagrać z detektywem w otwarte karty.
Tyle że Poirot wcale nie jest zachwycony takim układem.
W „A.B.C.” mamy seryjnego mordercę, kolejne ofiary i wyraźny schemat, według którego wybierane są miejsca zbrodni. Przy każdej z nich pojawia się kolejowa książeczka A.B.C.
Christie po raz kolejny pokazuje, jak łatwo można wyciągnąć pochopne wnioski. To powieść o pozorach i o tym, jak bardzo możemy się pomylić, kiedy zbyt szybko uznamy, że rozumiemy motywy drugiego człowieka.
„Noc w bibliotece”

Herkules Poirot jest bez wątpienia najbardziej znanym detektywem stworzonym przez Christie, ale trudno wyobrazić sobie jej twórczość bez panny Marple.
W „Nocy w bibliotece” spokojny poranek państwa Bantrych zostaje przerwany odkryciem zwłok młodej kobiety w bibliotece. Nikt nie wie, skąd się tam wzięła ani kto ją zabił.
Panna Marple przygląda się sprawie z charakterystycznym dla siebie spokojem. Nie imponuje siłą ani policyjnym doświadczeniem. Jej przewagą jest znajomość ludzkiej natury. Potrafi dostrzec podobieństwa między pozornie zwyczajnymi mieszkańcami angielskiej prowincji a bohaterami zbrodniczych historii, które zna z życia.
To właśnie czyni ją tak interesującą postacią. Panna Marple udowadnia, że do rozwiązania morderstwa czasem wystarczy uważnie obserwować ludzi.
„Kurtyna”

Na koniec coś dla tych, którzy zdążyli już zaprzyjaźnić się z Herkulesem Poirotem.
„Kurtyna” jest ostatnią sprawą belgijskiego detektywa. Poirot wraca do Styles – miejsca, w którym rozpoczyna się jego literacka historia. Nie jest już jednak tym samym człowiekiem co dawniej. Jest starszy, słabszy fizycznie, ale jego umysł nadal pracuje z niezwykłą precyzją.
Ta książka ma zupełnie inny ciężar gatunkowy niż wiele wcześniejszych historii Christie. Czuć w niej pożegnanie z bohaterem, który przez dziesięciolecia towarzyszył autorce i jej czytelnikom.
Dlatego „Kurtynę” najlepiej zostawić sobie na koniec przygody z Poirotem. Znajomość wcześniejszych książek pozwala docenić ją znacznie bardziej.
Co sprawia, że Agatha Christie wciąż działa?
Można oczywiście powiedzieć, że chodzi o dobrze skonstruowane zagadki. I byłaby to prawda, ale tylko częściowa.
Christie miała wyjątkowy talent do obserwowania ludzi. Jej bohaterowie bywają sympatyczni, irytujący, pretensjonalni, zazdrośni albo po prostu podejrzani. Zwykle mają swoje sprawy, sekrety i powody, żeby nie mówić całej prawdy.
A potem wystarczy jedno morderstwo, żeby wszystkie te relacje zaczęły wyglądać inaczej.
Ważne jest też to, że Christie ufa czytelnikowi. Nie prowadzi go za rękę. Dostajemy informacje, poznajemy podejrzanych, słuchamy ich zeznań i możemy samodzielnie próbować rozwiązać zagadkę. Jeśli trafimy – mamy satysfakcję. Jeśli nie – możemy przynajmniej sprawdzić, gdzie popełniliśmy błąd.
I chyba właśnie w tym tkwi sekret jej popularności. Kryminały Christie są trochę jak dobrze przygotowana łamigłówka. Możemy czytać je dla historii, dla bohaterów, dla atmosfery, ale zawsze gdzieś z tyłu głowy pojawia się pytanie: kto zabił?
Od której książki zacząć?
Jeśli dopiero zaczynacie przygodę z Agathą Christie, wybór może wydawać się trudny. Jej bibliografia jest ogromna, a klasycznych tytułów jest naprawdę sporo.
Na początek warto sięgnąć po „Morderstwo w Orient Expressie”. Jeśli wolicie bardziej mroczny klimat – wybierzcie „I nie było już nikogo”. Miłośnicy narracyjnych sztuczek powinni sięgnąć po „Zabójstwo Rogera Ackroyda”, a osoby, które chcą poznać pannę Marple, mogą rozpocząć od „Nocy w bibliotece”.
Jedno jest pewne: na jednej książce prawdopodobnie się nie skończy.
Bo z Agathą Christie jest trochę jak z rozwiązywaniem zagadki. Kiedy już zaczniemy, chcemy poznać rozwiązanie. A kiedy je poznamy, często okazuje się, że chętnie zajrzelibyśmy do historii jeszcze raz – tym razem wiedząc, na co zwracać uwagę.
Królowa kryminału nie bez powodu wciąż ma swoich czytelników. I wszystko wskazuje na to, że jeszcze długo nie zamierza abdykować.
Wszystkie książki Agathy Christie znajdziesz tutaj.
Polecane

Morderstwo w Orient Expressie - Agatha Christie

Zabójstwo Rogera Ackroyda - Agatha Christie

ABC - Agatha Christie

Kurtyna - Agatha Christie




