Darmowa dostawa od 200,00 zł
tel 509731913

Wyprawy krzyżowe, czyli zbrojne pielgrzymki. Dlaczego były potrzebne? - Grzegorz Kucharczyk

2026-09-28
Wyprawy krzyżowe, czyli zbrojne pielgrzymki. Dlaczego były potrzebne? - Grzegorz Kucharczyk

Ponad dziewięćset lat temu papież Urban II zwrócił się do chrześcijańskiego rycerstwa, by pospieszyło z pomocą zagrożonemu przez Turków Cesarstwu Bizantyjskiemu i wyzwoliło z rąk pogan największe dla wszystkich chrześcijan miejsce – Grób Pański w Jerozolimie. Niebawem wyruszyła pierwsza zbrojna pielgrzymka, która dała początek trwającemu blisko dwieście lat ruchowi wypraw krzyżowych.

Krzyżowcy zdążali do Jerozolimy ze wszystkich, najodleglejszych zakątków średniowiecznej Europy. Ileż trzeba było włożyć trudu, ale jednocześnie ileż trzeba było mieć żywej, niezłomnej wiary, aby wyruszać ze Szkocji, z fiordów Norwegii, z Normandii do jakże dalekiej Ziemi Świętej! Nawet dzisiaj, gdy posiadamy wspaniale rozwinięte środki komunikacji, pielgrzymka do Palestyny jest bardzo trudnym przedsięwzięciem. Cóż dopiero w średniowieczu, gdy wiele niebezpieczeństw czyhało na podróżującego z miasta do miasta we własnym kraju!

O wszystkich tych, którzy ślubowali wziąć udział w wyprawie krzyżowej mawiano, że „wzięli krzyż”. Nie były to puste słowa. Porzucano rodzinne strony, udawano się w nieznane, brano krzyż wielkich trudów i wyrzeczeń. Wszystko jednak dla sprawy Bożej, dla sprawy całego chrześcijaństwa. Przez całe chrześcijaństwo przetaczał się jeden wielki okrzyk, gdy Namiestnik Chrystusa zwoływał krucjatę: Bóg tak chce!

Narosło wokół nich wiele nieporozumień i przekłamań. Powstała wręcz czarna legenda wypraw krzyżowych, której upowszechnianie służyć miało atakom na Kościół.

A przecież prawda jest zupełnie inna. Krucjaty to jeden z najwspanialszych momentów w dziejach chrześcijaństwa. To czas, który połączył w jedno bohaterstwo rycerzy i zapał mistyków.

 Abraham

Krucjaty były wielkim, wspólnym dziełem chrześcijańskiej Europy. W wyprawach krzyżowych brali udział ludzie wszystkich stanów: bogaci i biedni, szlachetnie urodzeni, ale również mieszczanie i chłopi, ludzie świeccy i duchowni. W czasie krucjaty wszyscy oni stawali się rycerzami Chrystusa.

Krucjaty były nazywane zbrojnymi pielgrzymkami. I była to prawda. Ziemia Święta, będąca ziemską ojczyzną Chrystusa i świadkiem Jego najświętszego życia, nauczania, odkupieńczej Męki, chwalebnego Zmartwychwstania i Wniebowstąpienia, stanowiła dla wszystkich chrześcijan najbardziej upragniony cel pielgrzymkowy. Szczególnie tłumnie i nabożnie odwiedzano miejsce najściślej związane z wielką Tajemnicą naszego Odkupienia, tzn. Bazylikę Grobu Świętego. Kościół jakże przedziwny, zawierający bowiem w sobie to, co jest puste, ale mimo tego przyciągający milionowe rzesze chrześcijan, pragnących ujrzeć, choćby przez chwilę, tę Świętą Pustkę. Dla wszystkich bowiem chrześcijan pusty Grób Zbawiciela był i jest rękojmią Zbawienia; namacalnym dowodem zwycięstwa Chrystusa Pana nad śmiercią, piekłem i szatanem.

 

 

I choć w całym średniowiecznym świecie chrześcijańskim znajdowały się też inne święte miejsca, to jednak właśnie Jerozolima, Święte Miasto, była na ustach wszystkich, jej wyruszano bronić przed atakami nieprzyjaciół krzyża.

Tych ostatnich zaś nie brakowało. Najgroźniejszym z nich był islam. W VII w. po narodzeniu Chrystusa w Arabii powstała nowa religia, której twórcą był Mahomet, podający się za proroka posłanego do ludzi przez Boga (Allaha). Mahomet i ci, którzy go posłuchali (muzułmanie), nie uznawali Chrystusa Pana, nie wierzyli w Jego zbawczą misję, zaprzeczali, że jest on przedwiecznym Synem Wszechmocnego Boga. 

Wkrótce po śmierci Mahometa (nastąpiła ona w 632 r.), rozpoczęły się napaści muzułmanów na sąsiadujące z nimi kraje. Mieczem próbowano rozszerzać panowanie Allaha i jego proroka Mahometa. Pierwszą ofiarą agresywności islamu padło chrześcijańskie Cesarstwo Bizantyjskie. Bizantyjczycy byli bardzo wyczerpani długą wojną z Persami, nie miało więc czasu na przygotowanie się do odparcia najazdu muzułmańskiego. W 636 roku wojska bizantyjskie poniosły klęskę w starciu z muzułmanami, a w ręce wyznawców Allaha dostała się cała Palestyna z Jerozolimą. Rok później podbili Persję. W 642 roku padła Aleksandria, stolica chrześcijańskiego Egiptu. Tym sposobem w ciągu zaledwie kilku lat w ręce muzułmańskie wpadły krainy będące od wieków chrześcijańskimi. Panowanie arabskie zaczęło się w Egipcie i Palestynie dopiero co wspomnianych najazdów. Wcześniej cała Afryka Północna była terenem kwitnącej wiary chrześcijańskiej. Stamtąd wywodzili się tacy wielcy Ojcowie Kościoła jak św. Augustyn, biskup Hippony oraz św. Atanazy, patriarcha Aleksandrii. Chrześcijanie nie sprowokowali napaści, nie oni chcieli nawracać mieczem.

Zaborczość islamu była nienasycona. W VII wieku pod jego ciosami padło chrześcijańskie królestwo Wizygotów w Hiszpanii. Wyznawcy Mahometa stali u szczytu swojej potęgi. Ich panowanie rozszerzało się od Półwyspu do Indii. Zajęli miejsca najdroższe dla chrześcijan – Ziemię Świętą. Chrześcijaństwo zostało wzięte w kleszcze od wschodu (ataki na Bizancjum) i zachodu (napadali ze strony podbitej przez muzułmanów Hiszpanii). Czy chrześcijanie potrafią się jeszcze otrząsnąć z poniesionych klęsk, czy zapomną o prześladowanych braciach na wschodzie? Czy półksiężyc zatriumfuje nad krzyżem?

Pierwsze, krzepiące serca wydarzenia miały miejsca na Zachodzie. W 732 roku, w bitwie pod Poitiers, chrześcijańskie wojska Franków pod wodzą Karola Młota zadały klęskę wojskom muzułmańskim, próbującym dokonać podboju całej Europy. Po raz pierwszy pochód islamu został powstrzymany. Jednak jeszcze do IX wieku muzułmanie będą nękać napasciami południowe wybrzeża Francji, a nawet zapuszczać się pod sam Rzym (z zajętej przez nich południowej Italii i Sycylii).

Potrzebą chwili była więc obrona. Aby jednak odzyskać to, co stracono, aby pomóc chrześcijanom dźwigającym brzemię pogańskiej niewoli, nie wystarczał sam miecz. Europa musiała zacząć działać wspólnie, pod jednym kierownictwem, musiała uznać prawdziwe autorytety.

 

Grzegorz Kucharczyk

Fragment książki 'Wyprawy krzyżowe'.

 Zrzut_ekranu_2026-09-28_164454

Polecane

Wyprawy krzyżowe - Grzegorz Kucharczyk

Wyprawy krzyżowe - Grzegorz Kucharczyk

45,00 zł brutto/1szt.45 pkt.Min. cena z 30 dni 45,00 zł/1szt.Cena regularna 49,90 zł brutto/1szt.
pixel