Któż pamięta ludzi z Ziemi Ognistej
Oszczędź kupując więcej

OMNES - komplet 14 książek Jeana Raspaila
Dotarli na kraniec świata po wędrówce tak długiej, że nie pozostało po niej nic prócz strzępów snów i lęku. Nazywali siebie po prostu Ludźmi. Przemierzając kontynenty i wieki, cofali się przed innymi ludami, aż znaleźli się tam, gdzie ziemia rozpada się na wyspy, a morze wdziera się w ląd wąskimi kanałami. W tej surowej przestrzeni, pomiędzy lodem, wiatrem i wodą, próbowali żyć poza zasięgiem obcych spojrzeń.
Był to świat rządzony innymi prawami - bez miast, bez trwałych siedzib, bez historii zapisywanej słowami. Czas płynął tu inaczej, a pamięć była krucha i nietrwała jak ogień rozpalany na brzegu. Ludzie ci żyli blisko morza, w nieustannym ruchu, podporządkowani rytmom natury, które dawały życie i odbierały je bez ostrzeżenia.
W opowieść o ich losie wkracza Historia: wielkie wyprawy morskie, mapy rysowane z daleka, obce statki pojawiające się nagle u wybrzeży. Zderzenie tych dwóch porządków - świata, który nie potrzebował nazw, i świata, który chciał wszystko nazwać - staje się osią tej książki. To spotkanie nie przynosi zrozumienia, lecz pogłębia dystans, który od początku istniał między nimi.
Któż pamięta ludzi z ziemi ognistej to książka o znikaniu bez świadków, o przemocy wpisanej w sam akt odkrywania i o pamięci, która nie znajduje dla siebie miejsca w oficjalnych dziejach. Jean Raspail splata elementy mitu i historii, tworząc opowieść surową, przejmującą i pozbawioną złudzeń. To głos oddany tym, którzy znaleźli się na marginesie świata - i pozostali tam na zawsze.
Książka ta jest powieścią. Napisałem ją na podstawie świadectw historycznych, osobistych poszukiwań i różnorakich hipotez. Całkowity brak współczesnej wrażliwości ze strony wszystkich, w szczególności Darwina, którzy w przeciągu pięciu wieków mieli okazję zetknąć się z Alakalufami, ich niezdolność do wejścia w skórę kogoś „innego" zaprowadziły mnie właśnie do powieści. Był to jedyny sposób, by sercem i wyobraźnią oddać sprawiedliwość ludowi, którego nikt nigdy nie wysłuchał. (...)
Muszę również podkreślić pewien fakt: w 1951 roku, podczas jednej z podróży do Ziemi Ognistej, przekraczając Cieśninę Magellana, widziałem przez godzinę, poprzez śnieg i wiatr, jedno z ostatnich czółen Alakalufów. Nigdy go nie zapomnę. Jest to zawsze ta sama scena, opisana przez różnych podróżników – Byrona, Bougainville'a, Dumont d'Urville'a, admirała Barthesa i samego José Emperaire'a. Prześladowała mnie, zwłaszcza w Grze w króla i w dwóch innych moich książkach. Wreszcie tym razem wyrzucam ją z siebie, nadając jej – mam nadzieję – prawdziwą wielkość, na miarę wieczności, w której spoczywa obecnie ten lud. Owo spotkanie na skrzyżowaniu czasów stanowi fundament mojej książki: kilka żagwi wewnątrz łodzi, by móc ponownie ożywić ogień, dwie kobiety w łachmanach, jedno smutne dziecko, trzej wioślarze o wejrzeniu z zaświatów... Zmierzenie przepaści, jaka dzieliła mnie od tych nieszczęśliwców, właśnie mnie do nich zbliżyło.
Jean Raspail
Jean Raspail (1925-2020), pisarz i podróżnik. Przez lata Konsul honorowy Królestwa Patagonii, którego historię opisał w powieści Ja, Antoni de Tounens, król Patagonii, za którą otrzymał nagrodę Grand Prix Akademii Francuskiej; Pośród licznych innych nagród jest laureatem Nagrody Chateaubrianda, Jeana Giono, T,S. Eliot Award w Chicago i Literackiej Nagrody Wartburga; z jego dzieł powieściowych i reportaży do najważniejszych należą: proroczy Obóz świętych, Oczy Ireny, Siedmiu jeźdźców, Pierścień Rybaka, Miłosierdzie, Na królewskim szlaku oraz rojalistyczne Sire i Król zza morza.





