'Legendy żołnierskie' Ewy Szelburg - Zarembiny - dla dzieci w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej

2020-05-21
'Legendy żołnierskie' Ewy Szelburg - Zarembiny - dla dzieci w setną rocznicę Bitwy Warszawskiej Legendy żołnierskie Ewy Szelburg-Zarembiny to przepiękny zbiór opowiadań dla dzieci o czasach wojny polsko-bolszewickiej. Wzruszające, pełne liryzmu i żarliwego patriotyzmu opowieści o dzielnych polskich żołnierzach walczących w obronie Ojczyzny i Wiary. Autorka nawiązuje w nich do pięknych, rycerskich tradycji, kiedy obowiązkiem i zaszczytem było walczyć w obronie Boga i Polski.

Jak wzruszająco brzmią słowa Najświętszej Maryi Panny, która w jednym z opowiadań wstawia się za polskim żołnierzem: „Święty Piotrze, skoro ty tego żołnierza, co w obronie ojczyzny swej i wiary świętej stawał, z nieba precz gonisz, to i ja te progi opuszczę': Książka pełna żołnierzy, świętych, aniołów i cudów.Znakomita lektura dla dzieci w 100 rocznicę  Cudu nad Wisłą. Książka niemająca sobie równych bo napisana nie tylko przez jedną z najwybitniejszych polskich pisarek tworzących dla dzieci, autorki choćby wspaniałego „Bożego roczku': ale też przez osobę, która jako młoda dziewczyna działa w tajnych organizacjach niepodległościowych a następnie zgłasza się na ochotnika do odradzającej się polskiej armii i jedzie na front jako sanitariuszka gdzie opiekuje się rannymi żołnierzami. To właśnie to doświadczenie zaowocuje tuż po wojnie, bo już w roku 1924, książką Legendy żołnierskie.

Książka zawiera 15 opowiadań. I choć unosi się nad nimi groza wojny, śmierć, bieda i głód,  to są one na sposób szczególny pogodne. Przede wszystkim przez to swoje urocze zanurzenie w cudownej  rzeczywistości wiary, ale  i przez naturę, która to wszystko otacza. Z jednej strony bohaterstwo i bieda żołnierzy, z drugiej czuła i wrażliwa Matka Boska oraz otaczający ją aniołowie i święci, ze Świętym Piotrem i Świętym Jerzym na czele, z trzeciej strony te wszystkie przyjazne i współczujące lilie, fiołki, dzwoneczki i babie lato, przykrywające niby bandaże i lekarstwa żołnierskie rany.



Nie wiem tez czy Ewa Szelburg Zarembina nie wyprzedziła o pokolenie autorów pieśni o żołnierzach spod Monte Cassino gdy pisał o czerwonych makach w małym miasteczku na kresach:

"Minęły miesiące. Zmora wojny przewaliła się poza granice kraju. Zaroiło się opuszczone miasteczko. Po długiej tułaczce wracała doń wymizerowana ludność. Znikały powoli gruzy i popieliska. Woń świeżych heblowin unosiła się dokoła, w wąskich uliczkach żółciły się nowe, żywicą ociekające ściany. I znów, tak samo jak dawniej, srebrzyła się we słońcu gwarna szosa, znów tak samo bieliły się ściany kamiennej budki przy rogatce, tylko dookoła niej purpurowiły się widne już z dala kępy czerwonych maków… To tak za wolą boską serdeczna krew młodocianych obrońców miasteczka wyszła z matki-ziemi kwieciem czerwonem na wieczyste świadectwo umiłowania."

Ale natura i siły nadprzyrodzone niejedno mają imię. Widać to choćby w opowiadaniu o obronie Warszawy. Nad nadciągającymi bolszewickmi szeregami widać czarne zwały chmur z błyskawicami grzmotami, a przede wszystkim z kłębiącymi się w nich "wszystkimi mocami zła i piekieł" przybierającymi postać smoków i wężów. Szczęśliwie, dzięki modlitwie i ofierze Księdza Skorupki, stają na przeciw nich i zwyciężają hufce anielskie, zbrojne w słoneczne lance i złote tarcze.

I tak koniec tych zmagań przedstawia autorka w ostatnich zdaniach opowiadania:

"Widząc wojsko, że w obronę sam niebieski Pan je bierze, z nowym natrze animuszem na czerwoną mochów zgraję. I minęło chwil niewiele… na niebiosach z chmur ni znaku i ni śladu z bolszewików, słonko się radośnie śmieje i całuje rozkrzewione bohaterów krwawe rany i zwycięskie, blade czoła. A stolica uwolniona, wielkim szczęściem jaśniejąca Bogu korne składa dzięki i mogiłę w sercu wznosi dla dzielnego kapelana."

Opowiadania składające się na Legendy żołnierskie uczą dzieci już prawie od stu lat spraw prostych, a przecież niełatwych. Nie tylko dla dzieci zresztą. Uczą zaufania w opiekę Bożą, w opatrzność, pokazują naturalny, a przecież i nadprzyrodzony charakter miłości wobec Ojczyzny i wobec rodziców. Ukazują też tą ostateczną perspektywę życia którą jest znalezienie drogi do Nieba, tej drogi którą weszli szeregowiec i piechociarz Pietrek, lotnik Tomek, który wylądował na rajskiej połoninie, czy śmiertelnie ranny młody ułan, którego wyspowiadał sam Pan Jezus Frasobliwy z przydrożnej kapliczki, aby żołnierz jak najszybciej mógł się zameldować u Świętego Piotra. "Bo jakże umierać ma bez tej spowiedzi świętej i bez rozgrzeszenia..."

Przypomnieliśmy tę książkę w naszym wydawnictwie pierwszy raz ponad dwadzieścia lat temu, wracamy do niej w setną rocznicę  Bitwy Warszawskiej z przekonaniem, że sięgamy do skarbca najlepszej i sprawdzonej literatury dla dzieci.

Polecane
Legendy żołnierskie Legendy żołnierskie
29,90 zł44,90 zł29.90 pkt.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
http://debogora.iai-shop.com/Polityka-prywatnosci-cterms-pol-28.html
pixel