Darmowa dostawa od 199,00 zł
Bezpieczne zakupy
Idosell security badge

Pierwsza Msza święta trydencka - świadectwa

2024-01-29
Pierwsza Msza święta trydencka - świadectwa

Stara Msza nowo odkryta.

Najdogodniejsze będzie zastosowanie podejścia empirycznego lub indukcyjnego, biorąc pod uwagę to, co mówią sami katolicy spytani, co uderzyło ich w tradycyjnej Mszy łacińskiej, kiedy uczestniczyli w niej po raz pierwszy. Osobistych świadectw jest mnogość. Zacznijmy od kilku wyznań młodych dorosłych:

Zwróciłam większą uwagę na to, co robił ksiądz, co mnie zaskoczyło. Widok jego twarzy z daleka, w sporym oddaleniu od nas, był ożywczy, podobało mi się, że jest jednym z nas, patrzącym w stronę Boga, że nas reprezentuje (…). Zapach kadzidła, klęczenie przy Komunii, noszenie mantylki, cicha modlitwa (...) wszystko skupione na Bogu z szacunkiem; i nie rozpraszał mnie kapłan ani służba ołtarzowa.

Oto kolejny raport:

To była Missa cantata, Msza śpiewana. Wszystko, co wcześniej znałem, to Msze folkowe, ludzie śpiewający Kumbaya, i pierwsza rzecz, która mnie tu uderzyła, to jak poważna to sprawa (...). Byłem po prostu zdumiony wzniosłością ludzi i księdza (...). Czułem się po raz pierwszy naprawdę skoncentrowany na Mszy. Najbardziej podoba mi się cisza (...). To okazja do medytacji i kontemplacji. Lubię myśleć o sobie u stóp Krzyża.

I trzecia reakcja:

To tutaj, w Oksfordzie, po raz pierwszy przeżyłam Mszę po łacinie. Była to uroczysta Msza święta i chyba moje najpiękniejsze doświadczenie w życiu. Chociaż teraz znam już liturgię, rozumiem, co się dzieje na ołtarzu, i jestem zaznajomiona z odpowiedziami po łacinie – wtedy, za sprawą mojej ignorancji, w ten szczęśliwy dzień w Oksfordzie doświadczyłam tej Mszy jako niewidome dziecko, wyobrażające sobie aniołów śpiewających z wysoka, bo byłam zbyt onieśmielona tym obcym miejscem, żeby obrócić głowę i rzucić okiem na chór (...). „Stary” ryt niesie ze sobą niezrównaną podniosłość.

Studentka Uniwersytetu Franciszkańskiego w Steubenville, Mary Bonadies, opowiada o swoim doświadczeniu śpiewania w chórze na swojej pierwszej Mszy nadzwyczajnej:

Otworzyło to dla mnie zupełnie nowy świat. Pod koniec liturgii załamałam się i płakałam, bo nigdy wcześniej nie doświadczyłam takiego piękna.

Młoda para przygotowująca się do ślubu w kościele Świętej Walburgi (St. Walburge’s) w Preston, Lancaster, tak mówiła o swoim doświadczeniu:

Pochodzę ze środowiska ateistycznego, mój narzeczony i ja zostaliśmy w tym roku niejako przyciągnięci do wiary katolickiej za sprawą piękna Mszy w nadzwyczajnej formie. Ujęła nas liturgiczna muzyka, tradycja i szacunek tych, którzy w niej uczestniczyli. To wzbudziło naszą ciekawość, która doprowadziła nas do Kościoła katolickiego. 

Aby pokazać, że takie reakcje nie są ograniczone wyłącznie do młodych, oto dwa wyznania starszych osób:

Byłem skupiony przez cały czas trwania Mszy. Czułem się bardziej zaangażowany duchowo, bo nie odbywała się ona po angielsku. Wydawało się to o wiele głębsze (...) nie było ściskania dłoni i tym podobnych. Wszyscy byliśmy skoncentrowani na Mszy, a nie na księdzu. Na Mszy często wszystko zależy od charakteru kapłana, tu tak nie było. Czułem, że słucham uważnie (...). Czułem się naprawdę wyjątkowo, w sposób, w jaki nie myślałem o Mszy świętej od 40 lat.

Przypadkowo odkryłem sanktuarium w New Brighton [Instytut Chrystusa Króla] i nadzwyczajną formę Mszy. To była natychmiastowa przemiana. Duchowość, szacunek i oddanie, które dostrzegłem wśród zebranych ludzi i duchowieństwa, poruszyły mnie do tego stopnia, że zostałem porażony i od razu wiedziałem, że znalazłem to, czego szukałem, choć nie zdawałem sobie z tego sprawy. Otrzymanie tej wspaniałej szansy na zbliżenie się do Boga po raz pierwszy od wielu lat i zaangażowanie się w relację z Nim na o wiele głębszym poziomie, niż uważałem za możliwy, jest czymś, co mogłem odnaleźć tylko w tradycyjnej Mszy świętej.

Msza święta w klasycznym rycie rzymskim - niesamowite doświadczenie.

Jak dowodzą te relacje, ludzie odnajdują coś szczególnego w tradycyjnej Mszy łacińskiej, coś, czego nie doświadczyli nigdzie indziej. Pomijając różnice w położonych akcentach lub użytym słownictwie, wszyscy autorzy wydają się wyrażać potrójną perspektywę. Po pierwsze, stara Msza jest teocentryczna, skoncentrowana na Bogu, „pionowa”, przywodzi na myśl transcendencję. Po drugie, jest chrystocentryczna, wysuwa na plan pierwszy kapłaństwo Chrystusa i Jego najwyższą ofiarę na Kalwarii, akcentuje działanie kapłana in persona Christi, a jednocześnie umniejsza Jego idiosynkratyczne „ja”. Po trzecie, jest hagiocentryczna, podkreśla świętość rytuału, pobożności i czci, które powinny charakteryzować nasze podejście do Boga oraz sposoby zwracania się do ogromnej i fascynującej tajemnicy, jaką jest Bóg – z cichym podziwem i świętym strachem – oraz zwiększa świadomość własnego wnętrza: własnych możliwości skupienia, medytacji i kontemplacji.

Innymi słowy, Msza usus antiquior podąża za wielką sakramentalną zasadą – bycia tym, na co wygląda, i wyglądania na to, czym jest. W języku scholastycznym mówimy, że sakrament ma wpływ na to, co oznacza. Woda oczyszcza brud z ciała, dlatego chrzest, który służy oczyszczeniu duszy z grzechu, dokonuje się za pomocą wody i ta woda, razem ze słowami, naprawdę oczyszcza duszę. Podobnie chleb i wino odżywiają ciało i przynoszą radość sercu człowieka; tak Eucharystia, która jest po to, by karmić duszę Bogiem – źródłem naszej radości, jest nam dana pod postacią chleba i wina. Tak więc jeśli Najświętsza Ofiara Mszy świętej jest faktycznie tajemnicą wiary – rzeczywistości tak niesamowitej i boskiej, że nie jesteśmy w stanie jej pojąć naszymi ograniczonymi umysłami, możemy tylko się poddać i dać się jej ponieść – powinna trafić do nas w takiej właśnie formie. Nasze spotkanie z Bogiem transcendentnym winno wyglądać i być odczuwane zarówno w sposób święty, jak i transcendentny. Powinno oznaczać to, czym jest, i być tym, co oznacza.

 

Peter Kwasniewski

Fragment książki 'Szlachetne piękno. Transcendentna świętość liturgii'

Polecane

Szlachetne Piękno - Peter Kwasniewski

Szlachetne Piękno - Peter Kwasniewski

49,90 zł brutto/1szt.49.90 pkt.Cena regularna 59,90 zł brutto/1szt.
Szlachetne Piękno - Peter Kwasniewski. Ebook

Szlachetne Piękno - Peter Kwasniewski. Ebook

29,90 zł brutto/1szt.29.90 pkt.Cena regularna 39,90 zł brutto/1szt.
pixel